Uważajmy na dzikie zwierzęta!
Prosimy kierowców o zwiększenie ostrożności podczas jazdy przez tereny leśne, zadrzewione i w pobliżu pól. W ostatnim czasie na drodze powiatu opoczyńskiego doszło do niebezpiecznego zdarzenia z udziałem łosia. Spotkanie z dzikim zwierzęciem może być tragiczne w skutkach, nie tylko dla zwierzęcia, ale także dla kierowców i pasażerów.
O tym jak groźne w skutkach jest zderzenie z łosiem przekonała się kierująca Suzuki. 7 września 2026 roku, na drodze w pobliżu miejscowości Grążowice, wprost pod jadący samochód, którym kierowała 28-letnia kobieta, wybiegł łoś. Zwierzę upadło na maskę i przednią szybę samochodu. Kierująca w wyniku poniesionych obrażeń została przetransportowana do szpitala. Niestety zwierzę nie przeżyło.
Co możemy zrobić, aby zminimalizować ryzyko kolizji z dzikim zwierzęciem?
Przede wszystkim trzeba zachować szczególną ostrożność, szczególnie przejeżdżając drogami w okolicy lasów, pól uprawnych, czy przez tereny wiejskie. W takich miejscach warto zwrócić szczególną uwagę na drogę i jej otoczenie. Jeśli widzimy, że w pobliżu drogi lub bezpośrednio na niej znajdują się zwierzęta, zredukujmy prędkość. Ważne, aby nie hamować gwałtowanie. Upewnijmy się, że nasz manewr nie wpłynie na bezpieczeństwo kierowców jadących za nami.
Warto zwracać uwagę na znaki drogowe przede wszystkim na ten, ostrzegający kierowców o tym, że na wskazanym odcinku trasy możemy spodziewać się przebiegających przez pas jezdni dzikich zwierząt. Warto też pamiętać, że brak znaku ostrzegawczego nie daje stuprocentowej gwarancji, że przed maskę samochodu nie wskoczy nagle jeleń, sarna lub dzik.
Najprostszym sposobem uniknięcia kolizji z dziką zwierzyną jest po prostu zdjęcie nogi z gazu. Zawsze, gdy wjeżdżamy w tereny leśne, bądź takie, w których mogą pojawić się dzikie zwierzęta, zwolnijmy - w ten sposób zwiększymy szansę na odpowiednią reakcję, na wypadek wtargnięcia na drogę dzikiego zwierzęcia. Kierowca powinien pamiętać, że dzikie zwierzęta (sarny, jelenie, łosie, itp.) najczęściej żyją w stadach. Pojawienie się na drodze np. jednej sarny, najczęściej sygnalizuje, że za nią podążą kolejne osobniki.
Ważne!
Nigdy sami nie płoszmy zwierzęcia, nie wysiadajmy z samochodu, aby je przegonić z drogi. Pamiętajmy, że zwierzę takie zachowanie może odebrać jako atak i w odpowiedzi zaatakować nas samych.
Jeśli niestety dojdzie już, do kolizji z dzikim zwierzęciem, w pierwszej kolejności pamiętajmy, by zabezpieczyć miejsce poprzez wystawienie trójkąta ostrzegawczego i włączenie świateł awaryjnych. Następnie należy wezwać pomoc i poprosić policję o zawiadomienie odpowiednich służb w celu udzielenia pomocy rannemu zwierzęciu lub usunięcia go z drogi. Pamiętajmy, aby pod żadnym pozorem nie dotykać rannego zwierzęcia.
aspirant Agnieszka Januszewska-Kalużna